|
Dowcipy 1 Year, 11 Months ago
|
Karma: 0
|
|
...Bill Gates wynajął prostytutkę, po spędzonej razem nocy ona mówi:
- Teraz rozumiem dlaczego nazwałeś swoją firmę Microsoft.
Wpada koles do fryzjera:
- Panie opierdol mnie krotko!!
- ...ty chuju
Zmordowany grabarz wraca do domu. Ciężko siada na krześle i oznajmia żonie:
- Zmieniam zawód!
- Dlaczego? - pyta żona.
- Dzisiaj był pogrzeb znanej artystki. Dostała takie brawa, że musieliśmy opuszczać trumnę dziesięc razy!
Pewien mężczyzna kupił dojarkę do celów erotycznych. Wrócił do domu, zasiadł w fotelu i podłączył się do ssaka od dojarki. Przeżywał orgazm za orgazmem, nigdy jeszcze tak dobrze mu nie było. Po dwóch godzinach ma w końcu dość, szuka wyłącznika - nie ma. Próbuje oderwać ssak od własnego interesu - nie da rady. A dojarka cały czas ssie. Z wielkim trudem łapie za telefon i dzwoni do producenta:
- Dzień dobry, ja u państwa kupiłem dzisiaj dojarkę, chciałbym się dowiedzieć, jak się ją wyłącza.
- Przede wszystkim - odpowiada sprzedawca - chciałbym pogratulować panu doskonałego wyboru, gdyż jest to produkt najwyższej marki...
- Dobra, dobra, ale gdzie się go wyłącza.
- Nasza dojarka wyłącza się automatycznie po uciągnięciu 25 litrów.
|
|
|
|
|
|
|
O:Dowcipy 1 Year, 11 Months ago
|
Karma: 0
|
|
Ostatnio kolega w Londynie jechał autem po północy i jakiś czarny wymusił pierszeństwo czy coś i zatrzymali się i wyszli z samochodów. Kolega liścia murzynowi wypłacił i padł biedak na asfalt a tu nagle z tego auta murzyńskiego jeszcze dwóch czarnych się wielkich Nigeryjczyków z plemienia Joruba gramoli. Tak sie akurat szczęśliwie złożyło że kolega miał w aucie blokadę do kierownicy bo tu za bejsbola albo gazrurkę to do mamra ale blokade możesz mieć i się opedził od czarnych że zaraz też leżeli. Nadjeżdża na to suka i pały wyłażą
i pierwsze pytanie pada: ,,Ruski czy Polak?" A kolega ten mój mówi - ,,Jak to? Skąd to pytanie" a pały: ,,Bo tylko Ruski albo Polak sam na trzech czarnych w środku nocy..."
|
|
Lola
Fresh Boarder
Posts: 12
|
|
|
|
|
O:Dowcipy 1 Year, 11 Months ago
|
Karma: 0
|
|
<on> Sory, że wczoraj nie wpadłem - kumpel miał wieczór kawalerski...
<ona> Na wieczorach kawalerskich zawsze jest pełno dziwek!
<on> No co ty! To wieczór kawalerski! Nie zabiera się dziewczyn!
<ona> Ty chyba myślisz, że ja nigdy na wieczorze kawalerskim nie byłam...
Żona do męża w czasie kłótni:
- Co Ty sobie myślisz, ja też chce mieć jakieś kieszonkowe. W związku z tym od dzisiaj za sex w pościeli płacisz mi 100zł, a na dywanie 30zł.
Mąż na to:
- A żeby Cię babo szlag jasny strzelił ..... - po czym wyszedł z domu.
W celibacie wytrzymał tydzień, po tym czasie przychodzi w milczeniu do żony, kładzie stówę na stół i patrzy na nią. Żona bez słowa zaczyna się rozbierać i kieruje się w stronę pościeli. Mąż widząc to odpowiada szybko:
- Nie, nie, nie, kochana, nie myśl sobie.... trzy razy na dywanie i dycha z powrotem
|
|
|
|
|
|
|
O:Dowcipy 1 Year, 11 Months ago
|
Karma: 0
|
|
Do proboszcza mial przyjehac biskup na kolacje. No wiec ten proboszcz poszedl na targ kupic cos do zjedzenia. nagle zauwazyl piekna wielka rybe, wiec podszedl do sprzedawcy i pyta:
- Skad pan ma taka piekna rybe??
- Ja tego "sqrwiela" dzis rano nad jeziorem zlapalem!- opowiada sprzedawca.
Proboszcz zrobil zla mine i odpowiada:
- No ja rozumiem wszystko, ale zeby do ksiadza takie przeklenstwa mowic. Prosze pana!!??
- Ale nic z tych rzeczy, ta ryba poprostu tak sie nayzwa- "sqrwiel"
- Aha no chyba ze tak. To ja ja biore.
Jak juz kupil ta rybe to wrocil do domu i mowi do siostry zakonnej:
- Dzis wieczorem przyjezdza biskup. NIech siostra wypatroszy i oskrobie tego "sqrwiela"
- Co? Ja ksiadza nie poznaje?! Czemu ksadz mowi tak brzydko?- mowi zdziwiona
No to na to porbosz tlumaczy sie ze ryba sie tak nazywa.
Dalej idzie do gospodyni i mowi do niej:
- Prosze pani. Jak siostra wypatroszy i oskrobie "sqrwiela" to niehc pani go przyprawi i usmazy, bo dzis na kolacji bedzie biskup.
No ona oczywiscie zdziwiona, ale on jej tlumaczy ze ta ryba tylko tak sie nazywa i wszystko jest wpozadku.
Przychodzi wieczor. W koncu zjawia sie biskup. Zasiada za stolem. Po chwili gospodyni prznosi piekna rybe i stawia na stole. Na to biskup:
- O co za piekna ryba!
na to proboszcz:
- Ja tego sqrwiela znalazlem i kupilem- chwali sie proboszcz
- Ja tego sqrwiela wypatroszylam i oskrobalam-chwali sie zakonica
- Ja tego sqrwiela przyprawialm i usmazylam- chwali sie gospodyni
No to biskup usmiecha sie, wyciaga "litra" spod sutanny i mowi:
- No to ja tu ku*wa widze, ze tu sami swoi!!!
|
|
|
|
|
|
|
O:Dowcipy 1 Year, 11 Months ago
|
Karma: 0
|
|
Przychodzi facet do filharmonii pytać sie o prace.
- Ma pan wykształcenie muzyczne?
- Niestety nie.
- To co chce pan tu robić, przeciez to filharmonia...
- Widzi pani, ja potrafie wypierdziec kazdą melodie, musze miec tylko nuty.
- Co pan powie?? Prosze oto one.
Facet patrzy na nuty i zaczyna pierdzieć zgodnie z nutami.
Pracownic filharmoni nie moze uwiezyc w to co zobaczyła i biegnie do dyrektora.
- Dyrektorze, mam tu faceta który potrafi wypierdzieć melodie z nut. Niech pan sam posłucha.
Dyrektor zdziwony podchodzi do faceta daje mu jakies nuty a facet na nie patrzy i po chcwili pierdzi melodią z nut.
Dyrektor w szoku!
- A potrafi pan wypierdziec symfonie bethowena???
- Prosze mi tylko dać nuty - odpowiada facet
Dostaje nuty i patrzy chwile po czym mówi:
- Nic z tego nie wyjdzie...
- Dlaczego? - pyta sie dyrektor
Facet pokazuje na nuty i mówi:
- W tym miejscu i w tym bym się zesrał
Ojciec z synkiem podczas spaceru mijają dom publiczny. Synek
zaintrygowany charakterystycznym wyglądem budynku pyta:
- Tata, a co tu jest?
Ojciec nie chcąc skłamać, ale i nie chcąc powiedzieć prawdy mówi:
- Widzisz synku ... to jest taki dom w którym za pieniądze można
zaznać rozkoszy.
Mały zapamiętał sobie słowa ojca i po obiedzie wyciągnawszy od
niego dyche na kino, naturalnie poleciał do burdelu. Wpada do
środka, buch tą dychę na ladę i mówi:
- "Plose pani, chciałbym zaznać roskosy".
Burdelmama spojrzała na niego, ukroiła trzy pajdy chleba,
posmarowała masłem i miodem i wręczyła to maluchowi. Mały po
powrocie do domu mówi do ojca:
- Tata, zgadnij gdzie byłem!
- No ... w kinie ...
- Nie tata, w tym domu co żeśmy mijali ...
- O w morde?!!! No i co!???
- Dwóm dałem radę, ale trzecia już mogłem tylko wylizać
Ten jest the best xD
Rodzinny, niedzielny obiad przerwała 10-letnia córka, oświadczając:
- Nie jestem już dziewicą.
Zapada grobowa cisza, którą przerwał ojciec:
- Marta - mówi do żony - ty jesteś temu winna. Ubierasz się tak frywolnie, że faceci oglądają się za tobą na ulicy i gwiżdżą! Mało tego, zachowujesz się obscenicznie przy naszej córce.
Do starszej, 20-letniej córki krzyczy:
- Ty też jesteś winna! Pieprzysz się z pierwszym lepszym kolesiem na naszej sofie gdy tylko wyjdziemy z domu! I to na oczach młodszej siostry! I jeszcze masz w szafce wibrator!
W tej chwili odzywa się jego żona:
- Zamknij się! A kto wydaje połowę każdej pensji na prostytutki? Kto spaceruje po dzielnicy czerwonych latarni z naszą córeczką? A odkąd mamy telewizję kablową, oglądasz pornole nawet przy małej! No i ta twoja szmatława sekretareczka. Myślisz że nie wiem po co zostajesz po godzinach w pracy?
Pełna zwątpienia matka zwraca się do córeczki, będącej powodem dyskusji:
- Jak to się stało, skarbie?
- To przez nauczycielkę. Zmieniła mi rolę w jasełkach. Nie jestem już dziewicą, tylko pastereczką
|
|
|
|
|
|
|
O:Dowcipy 1 Year, 11 Months ago
|
Karma: 0
|
|
Pani w szkole zadała aby dzieci w domu wymyśliły jakiś ładny kolor.
Jasiu w domu siedział i starał się wymyślić jakiś ładny kolor i wymyślił! Anielski Błękit!
Tak, pomyślał, że to świetny pomysł, ale postanowił zadzwonić do Tomka, najlepszego ucznia w klasie, aby porównać kolory.
- Cześć Tomek! Jaki kolor wymyśliłeś?
- Anielski Błękit Jasiu
Jasiu zdenerwowany odłożył słuchawkę i pomyślał, "Pani na pewno nie uwierzy, że to ja go wymyśliłem, bo to Tomek jest najlepszym uczniem w klasie"
Jasiu dalej siedział i rozmyślał nad kolorem aż wymyślił Krwistą Czerwień!
Uradowany na następny dzień w szkole nie mógł się doczekać aż pani wywoła go do odpowiedzi, aby pochwalić się swoim kolorem. Pani zaczęła pytać:
- Tomku jaki kolor wymyśliłeś? - zapytała pani
- Anielski Błękit proszę pani! - odpowiedział Tomek
- ŚWIETNIE TOMKU! 5!
- Teraz może Jasiu nam powie.
Nagle do klasy wszedł pan Dyrektor wraz z małym murzynkiem.
- Dzieci, to wasz nowy kolega Mumud z Kenii. Będzie chodził do waszej klasy - powiedział dyrektor
- Świetnie, Witaj Mumud, może od razu powiesz nam jaki śliczny kolor znasz? - zapytała pani
- Krwista Czerwień proszę pani! - odpowiedział mały murzynek
- Świetnie, no to teraz pora na Jasia. Jasiu jaki kolor wymyśliłeś?
- Je***y czarny
|
|
|
|
|
|
|